Tuszopedia

Poradnik o tatuażu · wydawca: SHADY TATTOO

Ciekawostki, historia i kultura

Tatuaż w Japonii i kulturach świata

Japoński tatuaż i onseny, maoryskie tā moko, tajskie sak yant: skąd się wzięły, co znaczą i jak czerpać inspirację z cudzej tradycji z szacunkiem.

Opracowanie: SHADY TATTOO, Wieluń · Opublikowano · 6 min czytania

W wielu kulturach tatuaż nie jest ozdobą wybraną z katalogu, tylko znakiem: pochodzenia, statusu, wiary albo ochrony. W Japonii ma za sobą historię od kary dla przestępców po wyrafinowaną sztukę i wciąż wpływa na to, czy wejdziesz do gorącego źródła. Maoryskie tā moko opowiada o rodowodzie konkretnej osoby, a tajskie sak yant ma chronić i wymaga szacunku dla nauczyciela. Zanim przeniesiesz taki wzór na własną skórę, warto wiedzieć, co niesie.

Ważne: "Materiał ma charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny i nie zastępuje porady lekarskiej. W przypadku niepokojących objawów zdrowotnych skonsultuj się z lekarzem."

Japonia: od piętna do sztuki

Japońska Narodowa Organizacja Turystyczna (JNTO) w swoim przewodniku przypomina, że historia tatuażu w Japonii sięga czasów prehistorycznych. W Japonii odnaleziono figurki przedstawiające wytatuowanych ludzi datowane nawet na 5000 lat p.n.e., a pisemne wzmianki o tatuażach pochodzą z około 300 roku n.e. (JNTO).

Później tatuaż służył jako kara – znakowano nim przestępców. W okresie Edo (1603–1867) rozkwitł jako sztuka: według JNTO przestępcy zakrywali piętna ozdobnymi wzorami, a z czasem tatuaże zaczęli wybierać także zwykli, praworządni ludzie. Pod koniec XIX wieku rząd zakazał tatuowania, częściowo z obawy o to, jak kraj jest postrzegany na Zachodzie. Zakaz zepchnął tatuaż do podziemia aż do 1948 roku, gdy uchylono go w czasie amerykańskiej okupacji.

Japoński tatuaż, zwany irezumi, zainspirował w XIX wieku także europejskich arystokratów (Culture.pl) – piszemy o tym w tekście historia tatuażu. Muzeum Pitt Rivers Uniwersytetu Oksfordzkiego wspomina z kolei inną japońską tradycję: kobiety z ludu Ajnów na Hokkaido nosiły charakterystyczny niebieski tatuaż wokół ust, przypominający wąsy (Pitt Rivers Museum).

Tatuaż a onsen, czyli japońskie gorące źródła

Dla podróżnych z tatuażem najważniejsze jest praktyczne pytanie: czy wejdę do onsenu? JNTO wyjaśnia, że tabu wobec tatuaży wynika z ich skojarzenia z japońską przestępczością zorganizowaną, a zakazy w łaźniach biorą się z chęci, by goście bez tatuaży nie czuli się niepewnie. Jednocześnie rośnie liczba miejsc przyjaznych osobom z tatuażem, m.in. za sprawą turystyki, igrzysk w Tokio i Pucharu Świata w Rugby w 2019 roku.

Praktyczne wskazówki JNTO (FAQ JNTO, przewodnik JNTO):

  • część onsenów ma zakaz wstępu z tatuażem, ale coraz więcej je dopuszcza – zasady ustala każdy obiekt;
  • czasem można wejść, jeśli zakryjesz tatuaż naklejką lub plastrem, ale najlepiej zapytać o to wcześniej;
  • alternatywą są prywatne łaźnie (kashikiri), które zwykle trzeba zarezerwować i za które się płaci.

Polinezja i tā moko

Tatuaż w Polinezji zna każdy, kto czytał o wyprawach Jamesa Cooka – to stamtąd pochodzi samo słowo „tatuaż”. Maoryskie tā moko z Nowej Zelandii różni się jednak od tatuaży z sąsiednich wysp. Muzeum Pitt Rivers wymienia dwie cechy (Pitt Rivers Museum, Ta Moko):

  • każde moko jest inne – podczas gdy w wielu tatuażach polinezyjskich wzory wyrażają przynależność do klanu, moko porównuje się do odcisku palca, bo jest dokładnym wyrazem tożsamości noszącej go osoby;
  • moko się rzeźbi – tradycyjne moko nie jest nakłuwane i gładkie po zagojeniu, lecz nawiązuje do rzeźby w drewnie i dosłownie żłobi skórę, dając trójwymiarową fakturę.

„Tā moko” to proces, a „moko” – jego efekt. Spirale i linie na twarzy opowiadają, według muzeum, o rodowodzie i prawach z urodzenia danej osoby (whakapapa), o jej życiu, np. stanie cywilnym i zdobytych wyróżnieniach, oraz o jej cechach. Kiedyś moko było zastrzeżone dla mężczyzn wysokiego statusu i wojowników. Od połowy XIX wieku tradycja zanikała i została zakazana przez władze kolonialne, choć tatuaż na brodzie noszony przez Maoryski przetrwał w niektórych odległych rejonach. Odrodzenie zaczęło się w latach 70. XX wieku i łączy się z tożsamością etniczną, polityczną i prawami ludów rdzennych.

Sak yant w Tajlandii

Sak yant to tajski tatuaż sakralny. Według magazynu „The Diplomat” „sak” znaczy „tatuaż”, a „yant” pochodzi od jantry, mistycznego diagramu znanego w religiach dharmicznych. Wzory czerpią z wyobrażeń buddyjskich, bramińskich i animistycznych, a towarzyszą im formuły zapisane w khmerskiej odmianie pisma (khom) (The Diplomat).

Tradycyjnie sak yant wykonują świeccy mistrzowie, ajarn (dosłownie „nauczyciel”), choć część osób szuka szanowanego mnicha. Mistrz decyduje, jaki wzór pasuje do miejsca danej osoby w społeczeństwie. „The Diplomat” zauważa, że wielu zachodnich turystów wybiera dziś wzór samodzielnie, podczas gdy Tajowie zwykle zostawiają tę decyzję mistrzowi. Co roku, zwykle na początku marca, w świątyni Wat Bang Phra pod Bangkokiem odbywa się ceremonia Wai Kru – oddania czci nauczycielom.

Ta sama publikacja opisuje billboardy przy drodze z lotniska Suvarnabhumi do Bangkoku z napisem, że używanie Buddy jako dekoracji lub tatuażu jest złe. To sygnał, że dla wielu Tajów wizerunek Buddy na skórze turysty to nie neutralna ozdoba.

Inspiracja a przywłaszczenie

Granica między inspiracją a zawłaszczeniem nie zawsze jest ostra, ale niektóre sytuacje są jasne. Muzeum Pitt Rivers pisze, że wejście do salonu tatuażu i poproszenie o maoryski wzór byłoby nie do przyjęcia, bo takie wzory uznaje się za niezbywalną własność kulturową. Muzeum odnotowuje też, że po wzory moko sięgają osoby spoza społeczności Maorysów oraz branża turystyczna, modowa i medialna. Dla części to promocja kultury, dla innych problem praw własności intelektualnej, bo sakralną sztukę odrywa się od jej kontekstu i znaczenia.

W artykule w czasopiśmie antropologicznym „Sites” Mika Young z Uniwersytetu Otago analizuje ten problem na przykładzie kampanii Jeana-Paula Gaultiera w „Vogue” z 2007 roku, w której europejskie modelki prezentowały maoryskie tā moko, i pokazuje, że wśród Maorysów nie ma jednego stanowiska co do rozwiązań (Young, Sites).

Kilka zasad, które pomagają zachować szacunek:

  • sprawdź, co wzór oznacza w swojej kulturze, zanim go wybierzesz – opisujemy pojęcia z tatuażu w słowniku tatuażu;
  • nie kopiuj czyjegoś moko: to zapis tożsamości konkretnej osoby;
  • przy wzorach religijnych zastanów się, jak odbiorą je wyznawcy – przykład Tajlandii pokazuje, że wizerunek bóstwa jako ozdoba może urazić;
  • jeśli zależy Ci na tradycyjnym wzorze, szukaj artysty wywodzącego się z tej tradycji i słuchaj, co radzi.

Pytania i odpowiedzi

Czy można mieć tatuaż w Japonii?

Tak, tatuaż w Japonii nie jest zakazany od 1948 roku. Ograniczenia dotyczą raczej wstępu do części onsenów, łaźni i innych obiektów, które same ustalają zasady.

Jak zakryć tatuaż w onsenie?

JNTO podaje, że czasem wystarczy naklejka lub plaster zakrywający tatuaż, ale trzeba to wcześniej uzgodnić z obiektem. Inną możliwością jest prywatna łaźnia kashikiri.

Czym jest tā moko?

To tradycyjny maoryski tatuaż, który żłobi skórę i zapisuje rodowód oraz historię życia konkretnej osoby. Muzeum Pitt Rivers porównuje moko do odcisku palca.

Czy wypada robić wzory maoryskie?

Muzeum Pitt Rivers pisze, że prośba o maoryski wzór w zwykłym salonie byłaby nie do przyjęcia, bo to własność kulturowa Maorysów. Wśród samych Maorysów stanowiska bywają różne, dlatego najlepiej rozmawiać z artystą z tej tradycji.

Źródła